Skip to content

Moda preppersa – ubrania pożyteczne..

December 29, 2012

Nie odkryję Ameryki zaczynając stwierdzeniem: “Każdy z nas się w coś ubiera..”, jednak napiszę kilka słów n/t tego co nosimy na sobie, jak to dobieramy i co zrobić jeśli nie wygraliśmy w “totka” a chcielibyśmy mieć uniwersalny komplet ciuchów “w razie w”.

=> Jedni ubierają się wg kanonów aktualnie obowiązującej mody (nimi raczej nie będziemy się zajmować),

=> inni wg narzuconych przez żonę standardów (tym podpowiemy co zrobić żeby nie zauważyła naszych preppersowych ubrań),

=>jeszcze inni wg własnego gustu czy po prostu w pierwszy lepszy łach który znajdą na drodze.

Każdy ubiera się nieco inaczej – ale preppersi w wybieranych rozwiązaniach zawsze mają na uwadze nie tylko wygląd ale również użyteczność, trwałość, możliwość wykorzystania do innych celów i ogólną przydatność wszystkiego co używają – dlatego nie inaczej jest przy wyborze ubrań.

Najpierw jednak podział na kilka najpopularniejszych grup produktów:
UBRANIA MILITARNE:To na amerykańskich filmach preppersi są przedstawiani jako uzbrojeni i wyposażeni w 100% demobilizowanych ubrań. Konieczne są barwy maskujące, posiadanie broni a największym zagrożeniem są zawsze wrogowie których można zastrzelić.
Ubrania typowo militarne – nowe czy demobilizowane mają masę atutów: są produkowane wg uzstandaryzowanych kontraktów więc wiadomo czego można się po nich spodziewać, były testowane przez tysiące żołnierzy i można bardzo łatwo dowiedzieć się które ze znajdujących się w sprzedaży ubrań czy sprzętów – spełniają swoją rolę doskonale, a które tylko dobrze. Kolor maskujący tych ubrań ma pożądaną cechę dla osób wierzących we własne umiejętności i ukrywanie się w lesie, czy partyzantkę w razie “w”. Ubrania i sprzęty wojskowe można kupić we w miarę niskich cenach – szczególnie jeśli ktoś wie czego szuka. Starsze sorty są sprzedawane za bezcen i szybko znaleźć je można na popularnych serwisach aukcyjnych – tam można obkupić się w mundury, kamizelki, czapki, śpiwory, namioty, maski p-gaz za naprawdę niewielkie pieniądze. Zarzut o kupowaniu starszych rozwiązań zamiast drogich i nowoczesnych (no bo świat przecież nie stoi w miejscu) odpieram argumentem – ceny + tym że te starsze ubrania musiały się sprawdzić trochę czasu temu na różnych polach bitew, w warunkach bojowych i warunkach codziennego życia – i jeśli wtedy się sprawdziły, to mogą również teraz.
Dzięki temu że wojska muszą być przygotowane na działanie w każdych warunkach atmosferycznych (w różnych częściach globu) można dostosować swoje zakupy do przewidywanych napotkanych przeciwności – można wybrać strój polarny, odporny na dużą wilgotność i ciągłe opady czy w druga stronę – stroje przewiewne i przygotowane na warunki pustynne. Większość ubrań jest dosyć uniwersalna i przystępna.

UBRANIA TURYSTYCZNE
W tym punkcie mam na myśli ubrania i rozwiązania typowo turystyczne – Hi-Endowe czasami ocierające się o kosmiczne technologie (czasami się o nie nie ocierają tylko są po prostu kopią tego co na sobie noszą astronauci 🙂 ).
Ubrania takie cechuje BARDZO mocno przemyślane rozwiązania potrzebne by utrzymać się przy życiu w ekstramalnych warunkach – czasami wyprzedzają rozwiązania wykorzystywane później w wojsku (czasem czerpią z nich dopiero gdy coś w klimacie wojskowym się sprawdzi) – jednak jedno jest pewne – rozwiązania typowo turystyczne nie są tanie.
Zakup typowo turystycznego ubrania wymaga sporych środków finansowych – a czasami niektóre z zastosowanych technologi nie są nam zupełnie potrzebne, dlatego zawsze warto rozważyć zakup nieco starszych modeli czy serii – pozwala to zaoszczędzić sporo pieniędzy, które można przeznaczyć na inne potrzebne wyposażenie.
Widziałem już u kilku osób przygotowujących się na różne scenariusze – np śpiwory turystyczne o  ekstramalnej temp przeżycia -36stC – były to ultranowoczesne śpiwory przygotowane do spania w namiocie podwieszanym, przyczepionym do grani. Pytanie brzmi czy naprawdę warto było wydać 2000zł na spiwór do takich ekstremów? Czy faktycznie zakładamy tak niskie temp otoczenia działające bezpośrednio na śpiwór? Czy nie jesteśmy w stanie zrobić, znaleźć schronienia które zapewni nam nieco większy komfort i nieco wyższe temperatury? no i jeszcze jedno – takie rozwiązanie jest typowo zimowe, na cieplejsze miesiące potrzebujemy kolejnego śpiwora.
Jest jeszcze jedna cecha ubrań i akcesoriów turystycznych – na ogół mają kolory mające pozwolić dostrzec taką sosobę z daleka – są w jaskrawych kolorach – widocznych z daleka i utrudniających maskowanie.

UBRANIA OUTDOOR
Ktoś się pewnie zastanowi – czym różnią się ubrania turystyczne od ubrań outdoor – otóż dzieląc je w ten sposób chciałbym rozdzielić typowe profesjonalne rozwiązania od tych które są już właściwie powszechnie dostępne i można je nabyć w większości hipermarketów. Ubrania takie są tanie i bardzo dostępne – różne rozmiary, kolory, modele i zastosowania pozwalają na dobór tego typu ubrań niemal dla każdego. Trzeba pamiętać że takie ubrania są częściej gorszej jakości od typowo turystycznych jednak nadal są lepsze od zwykłych cywilnych ubrań.

UBRANIA HOBBY/ROBOCZE
Mało kto – myśląc o przeżyciu jakichś tam scenariuszy ekstremalnych bierze pod uwagę typowe rozwiązania hobby – tymczasem trzeba na nie zwracać baczną uwagę – czasami taniej niż w przypadku rozwiązań militarnych czy turystycznych – można nabyć produkt oparty o doskonałe rozwiązania spotykane w obu dziedzinach.
Dla przykładu:Strój motocyklisty potrafi posiadać pełną membranę gore-tex, zewnętrzna powłoka wykonana jest z materiału trudnościeralnego Cordura, zamki są renomowanych firm a wstawki 3M – taki kombinezon (czy kurtka + spodnie) mają za zadanie chronić przed deszczem i wiatrem, więc w nietypowej sytuacji mogą uratować życie. Podobnie buty motocyklowe – nie zawsze są wygodne do długich pieszych wycieczek, ale wszyta membrana połączona z dobrą termiką, mogą uratować nas przed odmrożeniami czy mokrymi stopami.
Ubrania myśliwskie/wędkarskie – kolory na ogół maskujące, połączone z dobrą termiką i bardzo często windstopem – takie ubrania można znaleźć na popularnych portalach aukcyjnych za niewielkie pieniądze (niewielkie zainteresowanie). Dodatkowo namioty, wyposażenie, noże etc – niczym nie ustępują sprzętowi turystycznemu i mogą stać się doskonałą podstawą do powstania stocku ewakuacyjnego.
Ciuchy żeglarskie – chyba nie trzeba się tutaj zbytnio rozpisywać, jednak jest jedna pozycja na którą warto w tym asortymencie zwrócić uwagę: kombinezon wypornościowy (zwany kombinezonem ratunkowym) – to taki strój który oprócz 100% wodoodporności zapewnia też ochronę przed chłodem ( w realnych warunkach spokojnie do -25/-30 stC).
No i jeszcze jedna ważna funkcja – taki kombinezon utrzymuje nas na powierzchni wody i przedłuża możliwość przetrwania w wodzie o temp 0 st.C. kilkudziesięciokrotnie w stosunku do pływania bez takiego kombinezonu.
Jeśli ktoś się zastanawia w jakich scenariuszach uważam taki kombinezon za przydatny – ekstramalne zimno, powódź, opady tak intensywne że grożą powodzią, tsunami etc..
Ciuchy robocze – i tutaj największe zdziwienie – za ułamek ceny profesjonalnych ubrań turystycznych czy wojskowych – można znaleźć ubrania zaprojektowane do przetrwania trudnych warunków i codziennego używania – potrafią chronić przed deszczem i chłodem. Dobre ubrania robocze mogą być doskonałym sposobem na tanie zabezpieczenie się na kilka popularnych zagrożeń.

 

Teraz scenka sytuacyjna – trwa masowa migracja ludzi z terenu zagrożonego. Wśród zlęknionych, wkurzonych, zapłaczonych i wygłodzonych ludzi idzie sobie rodzina ubrana w pełny rynsztunek moro – zwracają na siebie uwagę z daleka, od żołnierzy kierujących ewakuacją różnią się właściwie tylko brakiem broni. Nawet żołnierze zwracają uwagę do panterki z gore i system alice (czy jakiś tam nowszy) samemu posiadając tylko sort żołnierza NSR pochodzący z głębokich rezerw z magazynów – pamiętających późne lata 80-te.
grupa nr 2 – rodzina ubrana w ciuchy turystczne – Hi-endowe rozwiązania, popijanie napojów z camelbagów, liofilizowane racje żywnościowe no i te kolorki – z daleka widać że nadchodzą i są przygotowani, na plecach profesjonalne plecaki, karimatki, namioty i ultra lekkie puchowe śpiwory.

Obie grupy na samym początku stają się potencjalnymi celami dla zdesperowanych rodziców chcących zapewnić przetrwanie swoim dzieciom – zbytnio się wyróżniają i obnoszą ze swoim przygotowaniem.

Pamiętajcie proszę że preppers to nie tylko osoba przygotowana do przetrwania – to również Ci którzy założyli że wszystko skompletują od słabszych od nich samych.

Dlatego właśnie preppers będzie przygotowany, ale nie będzie wyróżniał się z tłumu, to dlatego właśnie preppersi nie chwalą się zbytnio swoim przygotowaniem i wyposażeniem, i dlatego też każdy z nas stara się oprócz wyposażenia – gromadzić wiedzę, bo w pewnej chwili to ona może stać się kluczem do przetrwania.

Zadanie na dzisiaj – nakładamy skarpetki, na jedną ze stóp foliowy worek i na obie nogi kolejną pare skarpetek w samych klapkach (lub lekkich butach jak trampki) wychodzimy na dwór – zauważcie co się dzieje..

Więcej n/t prostych i na gorąco przygotowywanych ubraniach na różne warunki już wkrótce..

Advertisements
10 Comments
  1. Dobrze napisane. Dodam, że wszystkie z wymienionych grup ubrań można znaleźć ma tak zwanych ciuchlandach, tylko trzeba wiedzieć czego się szuka i być cierpliwym.

  2. marek permalink

    dobry artykuł , pozdrawiam

  3. Bardzo ciekawe spostrzeżenie z tym wyróżnianiem się z tłumu, dobra porada. I chętnie jeszcze bym przeczytał rozwinięcie tematu najbardziej odpowiedniego ubioru.

  4. Szymon permalink

    Też mi się podoba ten tekst. Uważam, że wychylanie się z tłumu nosząc ubrania wojskowe to nieporozumienie. Taki człowiek od razu jest stygmatyzowany. Nie tyle określony jako osoba posiadająca sprzęt potrzebny do przeżycia, ale jako ktoś, kto odstaje od reszty grupy. Np. przy ewakuacji miasta ludzie stworzą grupki, w których będą wychodzili. Lepiej jest być przygotowanym pod względem wiedzy, tzn: wiedzieć jak wykorzystać sprzęt codziennego użytku w sytuacjach kryzysowych.

  5. Ubrania turystyczne nie są tylko drogie i najnowocześniejsze. One są ukierunkowane na komfort podczas wysiłku na powietrzu. Im bardziej specjalistyczne sytuacje tym robią się droższe. Znacznie łatwiej znaleźć 2-4x droższe sensowne ubrania turystyczne które będą wytrzymałe niż dobre ubrania “militarne”. Zakładając że chcemy aby dany zakup był udany. Oczywiście najważniejsza jest kwestia zastosowania.

    • mst permalink

      W kwestii komfortu popieram, ale trzeba pamiętać o cenie. Dla przykładu śpiwór turystyczne z limitem extreme do -37 stopni będzie kosztował przynajmniej 2x drożej niż śpiwór Carinthia robiony dla niemieckich komandosów mający podobne parametry, a kupiony w demobilu. Jeśli ktoś jest sam, to luzik, może pozwolić sobie na wydatek rzędu 1000 zł za śpiwór, 1500 za kurtkę itd., ale wyposażenie w niezbędny sprzet całej rodziny jest w tej sytuacji wyzwaniem przerastającym finansowo nawet stosunkowo zamożnych ludzi.

  6. mst permalink

    Generalnie tekst jest w porządku, ale proponowałbym odrobinę to rozwinąć i zaakcentować pewne kwestie odnoszące się do wyglądu i unikania zbędej uwagi. Postaram się teraz odnieść do pewnych aspektów, na które moim zdaniem warto zwrócić uwagę.

    Ubrania militarne są fajną sprawą, ale trzeba mieć na uwadze to, że należy szukać rozwiązań zachodnich. Niestety, polskie ciuchy wojskowe są jeszcze daleko w tyle w stosunku do rozwiązań stosowanych na zachodzie już 20 lat temu. Wystarczy trochę w tego typu ubraniach pochodzić aby poczuć różnicę.

    Odzież turystyczna (moim zdaniem niesłusznie wyogrębniono z tej kategorii odzież outdoor) jest fajną sprawą i generalnie nie obawiałbym się tego, że “wypasiona” kurtka zwróci na siebie szczególną uwagę. W chwili obecnej wystarczy przyjrzeć się ubraniom w jakich chodzą ludzie na ulicy. Nie ma szczególnej różnicy w wyglądzie odzieży dla profesjonalistów i amatorów. Kurtka turystyczna, tak samo jak buty trekkingowe są do siebie bardzo podobne.

    Fajnie, że wspomniano o odzieży hobby/roboczej, ale wbrew pozorom nie jest ona taka wspaniała jak się ją opisuje. Głównie dlatego, że stanowi półśrodki i nie spełnia swojej roli tak dobrze jak ciuhcy należące do poprzednich kategorii. Ciuchy dla myśliwych/wędkarzy rzucają się w oczy tak samo jak ubrania militarne, ale są o wiele gorszej jakości, niż porządne kurtki na gore z demobilu. Ubrania dla żeglarzy robione są dla żeglarzy i najlepiej spełniają swoją rolę na wodzie, w lesie czy mieście są jedynie substytutem porządnej kurtki turystycznej. Natomiast w odniesieniu do odzieży roboczej, to niestety jej jakość jest adekwatna do ceny. Dobra odzież dużo kosztuje i ma dużo wytrzymać, przy czym nie musi być specjalnie wygodna, natomiast tanie ciuchy robocze będą mizernej jakości.

    Finalnie nawiążę do scenki sytuacyjnej. Po pierwsze, każda osoba z plecakiem, karimatą i podstawowym sprzętem potrzebnym do przeżycia w trudniejszych warunkach będzie rzucać się w oczy. KAŻDA. Dlaczego? Dlatego, że większość ludzi nie ma nawet porządnie wyposażonych apteczek w swoich domach, a co dopiero mówić o przygotowaniu sprzętowym i mentalnym do sytuacji kryzysowej. Owszem, świecący nowością plecak The North Face + jaskrawa kurtka turystyczna przyciągną uwagę bardziej od zdezelowanej bechatki i plecaka ze stelażem zewnętrznym z lat 80′, ale to nie znaczy, że wygląd “hipisa” gwarantuje nam spokój. Jeśli będzie trzeba przeprowadzić masową ewakuację to dominującym sposobem na przeniesienie swojego dobytku będą torby podróżne i walizki na kółkach. Mało kto pomyśli o rzeczach takich jak karimata czy śpiwór.

    W kwestii ubioru i wyposażenia osoby, które są przygotowane i tak będą rzucać się w oczy, więc nie wydaje mi się, żeby poświęcenie swojego komfortu i jakości sprzętu na rzecz wtopienia się w tłum było dobrym pomysłem. Dla przykładu, osobiście nie wybrałbym butów, które są mniej wygodne, ale także mniej rzucają się w oczy. W pewnych aspektach nie ma miejsca na kompromis i warto o tym pamiętać.

    Tak na marginesie, to proponuję trochę doczytać o tym jak wygląda system zarządzania kryzysowego w PL i jakie są kompetencje wojska, bo troszkę zabawnie wygląda ten opis scenki rodzajowej 🙂 Zwłaszcza opisywanie rodzinki ubranej w “alicje” albo innego rodzaju kamizelki taktyczne 🙂

  7. Świetny blog.
    Jestem tu po raz pierwszy więc witam.
    Zwróćcie uwagę na odzież typowo narciarską. Kurtka. Odpinany polar, odpinany kaptur nie ustępujący żeglarskiemu, wiele schowków, dobra ocieplina, wystarczająca mambrana, laminowane zamki, rozpinane wywietrzniki, bardzo niska waga, krój nie krępujący ruchu, pełna paleta kolorów i … UWAGA … cena spokojnie do 300 pln. Zgadzam się ponownie z przedmówcą, że w “turystykach” nie będziemy zbytnio odstawać od ogółu… często widuję na mieście ludzi w drogich markach po 4k za sztukę (!!!) nie wspominając o mniej wypasionych u pozostałej większości (ludzie młodzi, studenci, starsi aktywni). Mieszkam na Śląsku i jestem narciarzem-zakupofobikiem więc stanowię przykład, że do 1000 pln można się dobrze ubrać. Oczywiście, jeśli ktoś kupuje sprzęt i ubrania w
    “galeriowych outdorach” to może zapomnieć. Uprawiając sport równocześnie gromadzisz techniczną odzierz.

    TO NIE JEST REKLAMA:
    -termo skarpety w necie z wyprz 30-50 pln
    -termo bielizna w małym sklepiku narciarsko/rowerowym po sezonie 50pln za szt
    -polary kiltec 35 pln w outlecie
    -rękawice narciarskie softschell gore 150 pln – mały sklepik
    -rękawice nietechniczne cienkie z ociepliną thinsulate niecałe 40pln (świetna technologia)
    -buty puma na piance full gore pod łydkę 170 pln – outlet w zeszłym roku
    -gacie softschell mambrana 10000 dobrej firmy 150 pln – jakaś wyprz w zeszłym roku
    -kurtka dobrej firmy którą opisałem na początku 300 pln.
    Wszystko w kolorze czarnym bez odblasków.

  8. Michał permalink

    o co chodzi z tymi skarpetkami? bo byłem na dworze w kapciach tak jak autor napisał ale nic nie zauwarzyłem, moze za krotko ale własnie wieje huragan nad trojmiastem i szybko uciekłem do domu 😛 dzisiaj pewnie zwiększony ruch z pomorskiego na blogu 😀

Trackbacks & Pingbacks

  1. 24 tygodnie do gotowości. Tydzień 11A. Zakupy | Prepper.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s

%d bloggers like this: